niedziela, 27 stycznia 2013

Zakupyyyyy i inne

Obudziłam się wtulona w Nialla leżeliśmy razem w łóżku w jego sypialni ,zaczeliśmy się całować a tu nagle wszyscy wpadli i rzucili się na nas (mająć na myśli wszyscy chodziło mi o Angelike, Sandre ,Harrego ,Zayna , Louisa i Liama .Spytali się czy nie przeszkadzają a my odpowiedzieliśmy że nie wcale.
-Pobudka- zaśmiała się Hazza
-My już wstaliśmy zrobiliśmy wszystkim śniadanie i czekaliśmy na was a wy nie schodziliście pośpieszcie się bo jak nie zejdziecie za 10 minut zaczynamy jeść - powiedział Liam
Wyszli ja odrazu pobiegłam do łazienki obmyłam twarz.Dobrze że u Niall jak ostatnio byłam u niego zostawiłam swoją kosmetyczkę i ubrania więc miałam się w co ubrać http://img.stylistki.pl/sets/tn2-na-luze--1359296638-s240157.jpg?v=0 i jeszcze  lekki makijaż i gotowa w tym czasie co ja siedziałąm w łazience Niall ubrał się i leżał na łóżku i czekała na mnie kiedy ja wyjde z tej łazienki.Zeszliśmy razem na śniadanie.Zjedliśy je .Niall powiedział że ma dla mnie niespodzianke wsiedliśmy do jego samochodu i gdzieś pojechaliśmy.Zbliżaliśmy się do galerii
i wtedy powiedział :
-To jest twoja niespodzianka musimy się przecerz obkupić na wyjazd do Londynu - powiedział
-Zaskoczyłeś mnie niewiem co powiedzieć -odpowiedziałam
-No to nic nie mów tylko chodź wybierzemy coś ładnego dla nas-powiedział słodko Horanek
Weszliśmy do galerii  niewiedzieliśmy od czego zacząć to znaczy ja nie wiedziałam.
Niall zaciągnął mnie do sklepu do którego ja nie chciałam wchodzić ale zmieniłam zdanie. I okazało się że dobrze zmieniłam zdanie .Niall wybrał dla mnie piękną sukienkę o kolorze pudrowego różu.
Uśmiechnełam się tylko do niego a on wiedział już że mi się podoba.Później poszliśmy wybrać coś mu i mi i tak chodziliśmy do wieczora.Później poszliśmy na lody.Przeszliśmy się na krótki spacer.Potem Niall  odwiózł mnie do domu , dałam mu buziaka a on przytulił mie i szepnął mi do uszka że już za mną tęskni  i  że niemoże się doczekać naszego wyjazdu.Odpowiedziałam mu że też się nie moge doczekać.Dałam mu jeszcze jednego buziaka i z  uśmiechem odeszłam .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz