poniedziałek, 18 lutego 2013

Obudziły mnie wrzaski , Sandry zerwałma się z łóżka i pobiegłam na dół zobaczyć co się dzieje oczywiście Niallowi to nie przeszkadzało w spaniu nawet się nie obudził.Schodząc ze schodów prawie z nich spadłam okazało się że wszyscy już postawali tylko my spaliśmy a ten krzyk miał nas obudzić.
-Udało wam się mnie obudzić ,ale Nialla nie.-powiedziałam do Zayna 
-Ta napewno no to odróć się-powiedział śmiejąc się Zayn 
-Przecież jak schodziłąm ty nawet nie drgnołeś -powiedziałam 
-Ale chciałem dostać od Ciebie całusa na powitanie ale ciebie nie było koło mnie- powiedziawszy to pocalował mnie w usta.
-Zrobiliśmy wszystkm nam śniadanie i czekaliśmy na was-powiedział Harry.
-Co to za pyszności bekon... jajecznica... pycha - powiedział Niall
Usiedliśmy wszyscy do stołu i zaczeliśmy się delektować smakiem.Po śniadaniu Lois powiedział że ma dla nas wszystkich bllet na London eye.Wszyscy się ucieszyli że jest taki piękny dzień to pójdziemy zwiedzać Londyn, ale najpierw na London eye.Po chwili ja z Niallem poszliśmy się ubrać a oni musieli na nas czekać ,on szybko to załatwił założył spodnie, koszulke itp.Umył się i gotowy a ja dopiero zaczynałam, mój słodki chłopak na mie czekał bo by nie dostał nagrody.Co chwile mnie pospieszał , ubrałam się w http://stylistki.pl/na-sportowo-p-223448/ 
normalnie na sportomw żeby było mi wygodnie.Liam wynajął duży samochód terenowy i pojechaliśmy zwiedzać Londyn.Najpierw pojechaliśmy na London eye .Zwiedzając Londyn zmęczyliśmy się więc poszliśmy zjeść coś i trochę odpocząć poszliśmy:
-Chodźcie na pizze-zaproponował Niall 
Odrazu Zayn ,Harry , Liam i Louis się zgodzili jak to chłopaki my nie chętnie ale się zgodziliśmy woleliśmy iść na jaką sałatke czy coś innego ale Niall mnie tak prosił klękał prze demną i prosił żebym z nim poszła że zgodziłam się, jak ja to i odrazu dziewczyny.Poszliśmy do najbliszszej pizzeri a tam spotkaliśmy dziewczyny Natalie i Nicole które wczoraj spotkaliśmy na imprezie.Louis i Liam poszli przywitać się do dziewczyn może coś między nim zaiskrzy .
-Może się do nas dosiądziecie-spytał się Liam Niatali
-Chętnie...jeśli oni się zgadzają-powiedziała speszona Natalia patrząc się na Nicole.
-Jasne że możecie -powiedział Zayn 
-Pogadamy-powiedział lekko się uśmiechając do Sandry Harry.
-Najpierw musimy zamówić pizze bo pani czeka - powiedziawszy to    wskazał na kelnerkę stojącą obok Liam.
-Może pani chwilkę zaczekać musimy sis zastanowić -powiedziała Sandra 
-Mów za siebie -powiedział Niall|
-No właśnie ja też -powiedział Zayn.
-No więc tak poproszę pizze na cienkim cieście z : bekonem,pieczarkami,serem.-powiedział Niall
-My poprosimy takie same czyli 3 razy taką samą.
-My czyli ja , Sandra iAngelika poprosimy szynka,pieczarki i ser 
-A wy -powiedziała Angelika pytając się Natalie i Nicole 
-My prosimy wegetarjańską-powiedziała Natalia 
Czekając na pizze bardzo dużo rozmawialiśmy o nas i nagle:
-Musimy wam coś powiedzieć -powiedział Harry zerkając na Sandre.
-Coś bardzo ważnego -powiedziała Sandra 
-Już od pewnego czasu zmierzaliśmy wam o tym powiedzieć...
-Jesteśmy razem -powiedział nie zwlekając Harry 
Wszyscy zaczeli gratulować im i nagle Liam powiedział:
-Tylko że my już wcześniej podejrzewaliśmy że jesteście razem-powiedział śmiejąc się Liam
-No właśniep-przytaknął Louis
I nareszcie przyszła pizza zaczeliśmy wszyscy się obżerać, bo czekając jeszcze bardziej każdy zgłodniał.Gdy wyszliśmy z pizzeri było już ciemno.I tam dziewczyny (Nicola i Natalia)powiedziały mam że miło było ale one muszą już wracać do hotelu i tam sie pożegnaliśmy, a my wróciliśmy do domu i każdy poszedł do swojego pokoju,ja z Niallem poszliśmy się myć ja się kąpałam o on mył zęby i musiałam mu ustąpić wanny ,ale mi tak dobrze tam się leżało on to szybko się umył. Wzioł mnie na barana i wyniósł z łazienki,  rzucił mnie na łóżko i sam się vna mnie rzócił, zaczeliśmy się całować i dalej nie będę pisała bo nie wiem kto to czyta :) :) To narazie tyle do następnego roździału narazie ....

środa, 13 lutego 2013

Londyn nas wita :):):)

Dolecieliśmy już do Londynu.Czas jechać do naszego domu , w którym będziemy mieszkać podczas pobytu w Londynie.Louis zadzwonił po taxi.A my zaczeliśmy o różnych rzeczach:
-Ale mnie plecy bolą-powiedział Louis dochodząc do nas.
-Ciebie plecy a czy ty wiesz jak mnie tyłek boli-zażartował Zayn.
-Dobra koniec tych żartów- powiedziała Angelika przytulając się do Zayna.
-Co będziemy robić?-spytałam się 
-Teraz czekamy na taxówke,później pojedziemy do naszego domu w którym będziemy mieszkać w czasie pobytu w Londynie.-oppowiedział na pytanie Weroniki Niall.
-Dobra jedzie taxi.Tylko mam jedno pytanie jak się zmieścimy do niej-powiedziała speszona Sandra.
-Zgadzam się z Sandrą do taxówki zmieści się najwięcej 4 osoby, a nas jest a nas jest 8-emka.- powiedział Harry.
-Zrobimy tak najpierw pojedzie Louis,Liam,Harry i Sandra-zaproponował Zayn.
-Zgadzacie się-spytał Niall
-Ok-powiedzieli 
-Louis zna adres jak dojedziecie powiedzcie żeby taxówka wróciła się po nas i że my panu zapłacimy.-powiedziałam
Gdy oni pojechali do domu my nie wiedzieliśmy co mamy robić ?
Nie wiedzieliśmy ile im to zejdzie więc zadzwoniłam do Sandry że jak wysiądą z Taxówki niech napisze albo zadzwoni,a my poszliśmy sobie do kawiarni która była zaraz koło lotniska.Musiałam napić się kawy bo bardzo mi się chciało spać nie tylko mi ale Angelice też i chłopakom.Dopijając filiżankę zadzwoniła do mnie Sandra że jusz siedzą w domu,więc my powoli zbieraliśmy się.Gdy doszliśmy taxówka już stała.Ja z Niallem i Angeliką usiadliśmy z tyłu a Zayn usiadł z przodu.Jadąc , z Niallem się całowaliśmy.Gdy dojechaliśmy 
na miejsce Niall kazał mi zamknąć oczy już od pewnego momentu, i nie pozwolił o tworzyć.Wyszliśmy z taxówki ,Zayn wypakował bagaże a ja z Niallem weszliśmy do domu później weszliśmy po schodach i weszliśmy do pokoju i zobaczyłam nasz pokój w którym razem z Niallem będe mieszkała.

Tak wyglądał pokój Sandry i Harrego (nie dziwcie się oni potajemnie się spotykają ale inni o tym nie wiedzą dowiecie się o tym trochę później)




A tak Angeliki i Zayna 




Zapomniała bym o chłopakach
Louisa i Liama 


Zeszliśmy wszyscy do salonu no właśnie jak jest mowa o salonie o to on :


Wszyscy się zebraliśmy się w salonie i myśleliśmy co robić dalej.
-Ja z Niallem wpadliśmy na pomysł żeby razem wszyscy pujść na impreze.Co wy na to ?-spytaliśmy się.
Wszyscy kiwneli głową że tak.
-Tylko na jaką -spytała się Sandra
Nawet o tym nie myśl my z Chłopakami wszystkim zajmiemy-powiedział Zayn.
-Prawda chłopacy -powiedział Liam
-No jasne wy się tylko ładnie wyszykujcie niczym się nie martwcie-odpowiedział Harry 
Powiedziawszy to poszliśmy się przebrać i umalować .Wogóle nie wiedzieliśmy w co się ubrać.Angelika i ja wywaliśmy wszystkie sukienki i znaleźliśmy te jedyne do tego jeszcze szpilki trochę biżu.... prawie już gotowe poszliśmy się umalować a Sandra już była gotowa, a my dopiero zaczeliśmy się malować.Byliśmy już gotowe,a o chłopakach zabrakło mi słów...Chciałam zamówić taxówke ale Niall powiedział że się przejdziemy.
-Co ja mam iść ileś tam kilosów w szpilach.-powiedziałam 
-NIe tak dużo-powiedział i pocałował mnie w usta.
Nagle ustaliśmy chłopacy ustali ale my chcieliśmy iść dalej.
- Po co sięzatrzymaliście zmęczyliście się.-powiedziałyśmy po koleji.
Nie-powiedział Louis 
-Jesteśm y przed największym klubem w Londynie - powiedział Liam
-NIby gdzie-powiedziałam 
Weszliśmy do środka i to był naprawdę największy klub.Zaczeliśmy tańczyć,poprosiłam żeby Niall poszedł mi po drinka a ja w tym czasie poszłam do toalety żeby poprawić sobie makijaż , a Angelika poszła ze mną
Była tam jakieś dwie dziewczyny przywitałśmy się z nimi po angielsku, a one okazały się Polkami które są tu na wakacjach okazały się bardzo miłe.Przedstawiłam je Louisowi i Liamowi (natalia o której wcześnie wspominałam przypadłą do gustu Louisowi a Nicola ta starsza Liamowi).Do końca imprezy bawili się razem, Angelika z Zaynem a Sandra z Harrym a ja oczywiście że z Niallem.Impreza się skończyła pojechaliśmy do domu wzieliśmy wszyscy prysznic.Niall się mył ja myłam zęby i poszliśmy spać ale długo to trwało puki zasneliśmy.





niedziela, 10 lutego 2013

W następnym roździale pojawią się następne bohaterki Natalia Kozanecka ma 18 lat i w Londynie jest  na wakacjach ze swoją siostrą . Tu macie jej aktualne zdjęcie :

Jej siostra  nazywa się Nicola Kozanecka i ma 20 lat .Tak wygląda :

Wylatujemy !!!!!!!!!!!!!!

To juz dziś obudziłam się w dzień wyjazdu do Londynu.Szybko wyskoczyłam z łóżka i pobiegłam umyć twarz, zęby zwjązalam włosy  ubrałam się   http://stylistki.pl/londyn-251944/                                       , a Niall jeszcze spał zeszłąm do kuchni i obmyślałam co  zrobić na śniadanie móże jajecznice....................... tak .W tym czasie jak ja robiłam jajecznice Niall się obudziła i zszedł do mnie ,pocałował mnie w usta i poprosił żebym mu zrobiła 3 w 1.Przy okazji zrobiłam sobie też, zjedliśmy jajaecznice którą przed chwilą zrobiłam , i powoli zbieral;ismy się do wyjścia.Zadzwoniła do mnie Angelika i spytała się gdzie my jesteśmy.Powiedziałam że jesteśmy jeszcze w domu i mieliśmy już wyjeżdżać ale ty zadzwoniłaś.Przecię jeszcze do wylotu samolotu mamy godzine to wy wcześniej wyjechaliście wcześniej.Angelika spojrzała na zegarek i powiedziała mi że mam racje.Już wychodzimy  z domu za pare minut będziemy  na lotnisku.Mówiąc to wchodziłam do samochodu a Niall pakował nasze walizki do bagażnika.Zapakował i ruszyliśmy .Po 15 minutach podjechaliśmy już pod lotnisko .Wyszliśmy z samochodu wyjeliśmy walizki  poszliśmy szukać Angeliki,Sandry i chłopaków.Niall zadzwonił do Zayna gdzie są, powiedział że siedzą w kawiarni na lotnisku.Niall wiedzia gdzie jest ta kawiarnia znaleźliśmy ich przywitałam się z dziewczynami i  z chłopakami wybiliśmy wszyscy capucino zjedliśmy po kawałku ciasta oczywiście Niall zjadł dwa.Nadszedł czas żebyśmy szli do samolotu weszliśmy do niego i zajeliśmy swoje miejsca ja obok Niall ,Angelika obo Zayna ,Sandra obok Hazzy a Liam i Louis usiedli obok jakiś pasażerek.Wylecieliśmy z Polski. 
Podróż do Londynu będzie trochę trwała więc trochę się prześpie nie wiem jak oni ale ja z Niallem  będziemy spać. :):):):):):):):)

poniedziałek, 28 stycznia 2013

WIELKIE PAKOWANIE I NIE TYLKO

Obudziłam się w przedzień wyjazdu do Londynu wyskoczyłam z łóżka odsłoniłam żaluzje i wpóściłam troche słoneczka do pokoju.Poszłam do łazienki i obmyłam twarz umyłam zęby, uczesałam włosy w warkocza i ubrałam się  http://stylistki.pl/norma-241291/        .Poszłąm po moje walizki i zaczełam pakować  dużooooooo ubrań.Już prawie kończyłam gdy zadzwonił do mnie telefon.Zadzwonił do mnie Niall i spytał się czy może do mnie przyjechać.Odpowiedziałam mu że tak.Powiedział mi że za jakieś 5 minut będzie u mnie.W czasie jak na niego czekałam zadzwoniłam najpierw do  Angeliki i spytałam się jej czy jestv już spakowana itp.a ona powedziała mi  że zaraz po nią Zayn przyjedzie i pojadą razem do jego domu i jutro rano pojadą RAZEM na lotnisko, później zadzwoniłam do Sandry i ona też był spakowana i gotowa do przygody i powiedziała mi że niemoże rozmawiać bo Harry po nią przyjechał i jedzie do niego.Nagle ktoś zapukał do drzwi mojego pokoju.To był Niall  na powitanie dałam mu buziaka i przytulaska 
i żyuciliśmy się razem na łóżko całując się jak leżeliśmy na tym łóżku Niall spytał się :
-Czy jestem już gotowa - spytał się mnie 
-Ale na co - spytałam się zdziwiona 

-No żeby pojechać do mnie i żebyś spedziła ze mną całę noc   - powiedział a potem pocałował mnie w ustta 
-Z tobą moge spędzić cała noc.
Powiedziawszy to poszłam założyć buty wziełam walizke i pojechaliśmy do niego po drodze pojechaliśmy do sklepu spożywczego kupilismy słodycze i inne żeczy podjechaliśmy też pod wypożyczalnie filmów pamiętam że tam był napewno 2 horrory jedna komedia romantyczna 
Podjechaliśmy pod dom wysiedliśmy z samochodu wzieliśmy zakupy i poszliśmy do domu.
W kuchni rozpakowałam zakupy , a Niall poszedł włączyć film a ja w tym momencie , 
zrobiłam popkorn.Usiedliśmy razem na kanapie wtulona w niego zaczeliśmy oglądać film gdy jeden się skończył Niall włączył następny.Gdy obejrzeliśmy wszystkie trzy, była godzina około 22.30.
Zaczeliśmy się całować.Gdy skończyliśmy poszliśmy wziąść szybki prysznic , później poszliśmy do sypialni zaczeliśmy się całować (znowu ) łóżko aż trzeszczało 

HAHAHAHA















niedziela, 27 stycznia 2013

Zakupyyyyy i inne

Obudziłam się wtulona w Nialla leżeliśmy razem w łóżku w jego sypialni ,zaczeliśmy się całować a tu nagle wszyscy wpadli i rzucili się na nas (mająć na myśli wszyscy chodziło mi o Angelike, Sandre ,Harrego ,Zayna , Louisa i Liama .Spytali się czy nie przeszkadzają a my odpowiedzieliśmy że nie wcale.
-Pobudka- zaśmiała się Hazza
-My już wstaliśmy zrobiliśmy wszystkim śniadanie i czekaliśmy na was a wy nie schodziliście pośpieszcie się bo jak nie zejdziecie za 10 minut zaczynamy jeść - powiedział Liam
Wyszli ja odrazu pobiegłam do łazienki obmyłam twarz.Dobrze że u Niall jak ostatnio byłam u niego zostawiłam swoją kosmetyczkę i ubrania więc miałam się w co ubrać http://img.stylistki.pl/sets/tn2-na-luze--1359296638-s240157.jpg?v=0 i jeszcze  lekki makijaż i gotowa w tym czasie co ja siedziałąm w łazience Niall ubrał się i leżał na łóżku i czekała na mnie kiedy ja wyjde z tej łazienki.Zeszliśmy razem na śniadanie.Zjedliśy je .Niall powiedział że ma dla mnie niespodzianke wsiedliśmy do jego samochodu i gdzieś pojechaliśmy.Zbliżaliśmy się do galerii
i wtedy powiedział :
-To jest twoja niespodzianka musimy się przecerz obkupić na wyjazd do Londynu - powiedział
-Zaskoczyłeś mnie niewiem co powiedzieć -odpowiedziałam
-No to nic nie mów tylko chodź wybierzemy coś ładnego dla nas-powiedział słodko Horanek
Weszliśmy do galerii  niewiedzieliśmy od czego zacząć to znaczy ja nie wiedziałam.
Niall zaciągnął mnie do sklepu do którego ja nie chciałam wchodzić ale zmieniłam zdanie. I okazało się że dobrze zmieniłam zdanie .Niall wybrał dla mnie piękną sukienkę o kolorze pudrowego różu.
Uśmiechnełam się tylko do niego a on wiedział już że mi się podoba.Później poszliśmy wybrać coś mu i mi i tak chodziliśmy do wieczora.Później poszliśmy na lody.Przeszliśmy się na krótki spacer.Potem Niall  odwiózł mnie do domu , dałam mu buziaka a on przytulił mie i szepnął mi do uszka że już za mną tęskni  i  że niemoże się doczekać naszego wyjazdu.Odpowiedziałam mu że też się nie moge doczekać.Dałam mu jeszcze jednego buziaka i z  uśmiechem odeszłam .